Rzymski Robin Hood i książę jurystów

Jednym z najsłynniejszych bandytów w Imperium Romanum miał być działający w czasach Septymiusza Sewera Bulla Felix: mistrz kamuflażu, przeciwnik nierówności społecznych, obrońca uciśnionych. Przez dwa lata był solą w oku cesarza. Potem złapano go – został wydany przez kochankę. I przed kim stanął rzymski Robin Hood? Traf chciał, że prefektem pretorianów był akurat książę jurystów, sam Papinian. 

Według Kasjusza Diona (77,10,7) prefekt miał zapytać: „Dlaczego zostałeś bandytą?”, na co Bulla odpowiedział: „Dlaczego ty jesteś prefektem?”. 

Co za porównanie! Czy to znaczy, że prefekt robi to samo, co bandyta, ale w majestacie prawa? A jurysta?