Lepiej zapłacić

Studenci uczący się prawa rzymskiego mogą odnosić wrażenie, że Rzymianie wiecznie ciągali się po sądach. Nic tylko skargi… Nie zawsze jednak, jak przekonywał Marcjalis, miało to sens.

Mart. 2,13:

I sędzia żąda, i obrońca żąda,

Spłać ty, Sekstusie, lepiej wierzyciela.

 

Proces wcale nie był tanim rozwiązaniem. Po pierwsze oczywiście dłużnik był zasądzany na kwotę, z którą zalegał, po drugie jednak musiał zapłacić za adwokata. Owszem, kontrakt zlecenia, na mocy którego działał obrońca, był czynnością prawną nieodpłatną, ale zwyczajowo trzeba się było odwdzięczyć, i to w sposób zdecydowanie namacalny.

Nie ma nic za darmo.